Instytut Badań Czarów i Magii cz.8

– Łukasiewicz. Enescu, Lorinaitis, idziecie ze mną na Wydział Ściśle Tajnych Badań w poszukiwaniu piętra czwartego.
Dlaczego tylko on ma cierpieć? Wymienieni pracownicy nie mieli wesołych min, ale wiedzieli, że w tej sytuacji nie ma co dyskutować z kierownikiem. Chociaż Vlad sprawiał wrażenie, że go to bawi, ale istniała też opcja, iż wiecznie zadowolona mina to efekt wady zgryzu.
Arlowskaja złożyła w końcu ważkę, która odżyła i przefrunęła kilka metrów, żeby zostać zgnieciona przez łapę pana Romana, wilkołaka. To chyba dostatecznie zadowoliło kierowniczkę Wydziału Zgonów Magicznych. Czytaj dalej

Rozwiązanie konkursu

Josef: No i się skończyło. Teraz można wypić za zdrowie konkursowiczów, strony, zaglądających na stronę…

Johann: Bo ci piwa i głowy nie starczy.

Josef: Zamilknij, defetysto. Piwo w Czechach się nie kończy i nie ma takiej ilości piwa, której porządny Czech by nie wypił. A skoro jest okazja, to uczcić ją należy. Więc do meritum, Niemcze.

Johann: Zatem prac na konkurs przyszły trzy, w tym jedna bardzo się niestety omsknęła w czasie, więc koniec końców pod uwagę brano dwie. Po burzliwej… Nie patrz tak na mnie. Próbuję zgłębić tajniki czeskiej gawędy.

Josef: Nawet nie próbuj. Po mojemu to musiałoby być tak. Strona ma już rok i konkurs rocznicowy został zamknięty. A teraz przyszedł czas na jego rozwikłanie, ale zanim to, to należałoby tak w ogóle pomyśleć o tym, co się w tym roku zdarzyło, bo każda historia musi mieć swoje tło. I tak przez rok nazbierało się ponad 18 000 wejść, a 20 000 już niebawem będzie można świętować. Opublikowano w sumie 38 fanfików różnorakich, a wyszukiwarki internetowe skierowały tu ludzi szukających między innymi fraz takich jak: łuszczący się serbowie; idź do chuja polacy wymiatają; gdy ktos jest niechetny by u niego zanocowac; rosja snuje rurociągi ust lub czy niemcy lubia pierogi. A na konkurs… i tak dalej.

Johann: A mi kazałeś wcześniej zwięźle mówić, a nie się rozgadywać.

Josef: Bo ty masz jakąś podejrzanie Ludowitową skłonność do dygresji i w twoim wykonaniu mogłoby się to stać niezrozumiałe. Teraz już możesz zwięźle przedstawić wyniki, a ja zapakuje w tym czasie czekoladę.

Johann: Prac, jak już powiedziano, koniec końców były dwie. Fanfik napisany przez Kayleigh90 i fanart nadesłany przez Hachko. Wspólną decyzją twórczyń strony miejsce pierwsze przypadło Hachko. Gratulujemy. Czekolada na osłodę zaczynającej się właśnie jesieni zostanie wysłana.

Josef: No to zdrowie!

Johann: Zdrowie.

Autor: Hachko

Konkurs!

Kurtyna do góry.


Johann: Zbliżają się pierwsze urodziny Malum Necessarium.
Josef: Z tego powodu chcieliśmy ogłosić konkurs z nagrodami.
Johann: Nagrody to na końcu…
Josef: Nagrody to najważniejsze, jakie na końcu!
Johann: Dobra, cicho. Pij swoje piwo, a ja wyjaśnię w czym rzecz. Chodzi o to, aby w swojej pracy – w formie dowolnej: zdjęcie, fanfiction, opowiadanie, rysunek, może być nawet haft ludowy albo przepis kucharski – połączyć żywioł słowiański i germański.
Josef: Może odnosić się do „Hetalii”, ale nie musi. Nie ukrywam, że bylibyśmy mile połechtani, gdyby praca dotyczyła konkretnie nas, wiecie, mamy wtyki u Góry i możemy –
Johann: *wbija mu łokieć pod żebro* Prace prosimy przysyłać do 21 sierpnia 2011 roku na adres malumnecessarium(na)wp.pl w tytule Konkurs. Nick autora. Tytuł pracy. Dobrze by było, gdybyście zaznaczyli, czy zgadzacie się na publikację. Rozwiązanie konkursu nastąpi przed nastaniem jesieni, czyli do 23 września 2011 roku.
Josef: Nagrodą będzie najlepszy na świecie wyrób czeskiego przemysłu cukierniczego do wyboru w trzech wersjach – mleczna, gorzka albo biała. Świeżutka, prosto z Czech. A ten tu coś dorzuci.
Johann: Sprecyzuj, nie wszyscy są znawcami tego, co u ciebie na półkach w sklepie zalega.
Josef: Ci mnie nie obchodzą.

Jedyna w swoim rodzaju czekolada Studenska (warta tego, aby ją kupować w Czechach i z Polski wysyłać do Francji ^____^)

Johann: >.> Dzięki. Jeśli mogę mieć osobistą prośbę, nie twórzcie angstów i odniesień do krwawych wojen, bo życie i bez tego jest smutne.
Josef: *wznosi toast piwem*
Kurtyna w dół.

Regulamin: Czytaj dalej

Podziękowania

12 listopada padł rekord odwiedzin na stronie – ponad stu gości postanowiło tutaj zajrzeć tego dnia. Dziękujemy za zainteresowanie.
Jesteśmy otwarte na wszelkie prośby, zażalenia i wnioski. Krytyka jest równie mile widziana co pozytywne komentarze – zawsze to jakaś motywacja do tworzenia.

Shen i Nox