Gottland – Mariusz Szczygieł

Książki, którą chciałam tu opisać, nie trzeba reklamować nikomu, kto uwielbia Czechy – z pewnością przeczytał ją już parę razy. Gottland Mariusza Szczygła jest cudowny pod każdym względem, niesamowicie czeski – a mimo wszystko taki polski. Opowiada o tym, że wszystkie kraje mają swoje bolączki, a te które przeszły wojny światowe a zaraz potem komunizm przodują w absurdach. Również Czesi.

Od strony technicznej – jest to zbiór reportaży, a czyta się bajecznie. Pierwszą połowę połknęłam jadąc pociągiem z Krakowa do Cieszyna, z przesiadką, bo pociąg mknął docelowo do Bogumina (Czechy), więc klimat stworzył się idealny. Drugą część w nocy, kiedy już uporałam się z rozpakowaniem torby.

Pan Szczygieł przybliża nam Czechy, obala nasze stereotypy i pozwala zobaczyć prawdę z szerszej perspektywy. Rysuje historię trójwymiarowo, bawi się czasem – nie opowiada liniowo, a doskonale i jasno przedstawia wszystkie wątki, udowadniając jak rzetelny jest w swojej pracy. W dodatku idealnie oddaje czeskie realia. Opisywane wydarzenia są tak nierealne, że określenie czeski film wydaje się bardzo na miejscu. Ale przecież my znamy tamte czasy i wiemy jakie absurdy miały wtedy miejsce…

12 marca 1938 roku: Patagonia

Za dużo mówi. Ostrożność jest matką mądrości – jak powiedział Szwejk – ale Jan Bata, jak i sam Szwejk, nigdy tej prawdy się nie trzyma.

Następnego dnia po wcieleniu Austrii do III Rzeszy, przeczuwając, jaki los w najbliższym czasie spotka Czechosłowację, budzi się z pewnym pomysłem. Za chwilę zacznie się zapowiadany „koncert mocarstw”. Nawet Warszawa uważa, że Czechosłowacja jest tworem sztucznym, skazanym na zagładę.

We własnej gazecie „Zlín” Jan Antonín Bata ogłasza pomysł, z którym się obudził – przenieść Czechosłowację do Ameryki Południowej.

„Brazylia, kraj wielki jak cała Europa, ma 44 miliony obywateli. Europa ma 480 milionów. Po co szukać terenu do rozwoju w ściśniętej Europie? A dlaczego nie tam? Lepiej się wyprowadzić. Ostatnia wojna kosztowała świat 8 bilionów czechosłowackich koron. Przewiezienie 10 milionów osób do Ameryki Południowej kosztowałoby tylko 14 miliardów koron. A za 140 miliardów mogliby już sobie wybudować piękne gospodarstwa. Dlaczego robić rzecz tak głupią, na szkodę ludzi, jaką jest wojna? Bardzo nadaje się dla nas też Patagonia w południowej Argentynie.”

Bata liczy, że Niemcom ten pomysł się spodoba. Odczują przecież ulgę, gdy Czesi się wyniosą. (Po wojnie będzie to w komunistycznej Czechosłowacji podstawa oskarżenia o zdradę narodu).

– Ale naród i jego kultura są ściśle związane z miejscem – słyszy zewsząd.

– Do dupy z kulturą, gdy na wojnie mają ginąć dzieci – odpowiada.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s